• Katarzyna Olejniczak

    Gdy emocje Twojego dziecka uruchamiają Cię za bardzo

    Zdarza się, że reakcje naszego dziecka wywołują w nas złość, napięcie albo bezradność, które wydają się nieproporcjonalne do sytuacji. To nie jest „zwykłe” zdenerwowanie. To moment, w którym coś w środku naprawdę boli. Pojawia się pytanie: dlaczego mnie to aż tak rozwala? Bardzo często to, co najbardziej nas wkurza w dziecku, jest echem tego, co kiedyś zostało odebrane nam samym. Jego bunt, złość, głośne „nie”, płacz czy marudzenie potrafią uderzyć w wyjątkowo czułe miejsce. Nie dlatego, że dziecko robi coś złego. Ale dlatego, że ono robi dokładnie to, czego nam kiedyś nie wolno było. Gdy „nie” dziecka brzmi jak zagrożenie Dla dziecka „nie” jest naturalnym sposobem stawiania granic i wyrażania…